Zadzwoniłam. I tak nie oddzwoni.
Myślałam. I tak nie pomyśli.
Znów wszystko się wali.
This entry was posted on 26 kwiecień 2008 at 9:48 pm and is filed under Wpisy. You can feed this entry. You can leave a response, or trackback from your own site.
Name (required)
E-mail (not published) (required)
Website
Powiadom mnie o nowych komentarzach poprzez e-mail.