#6

To był typowy spontan, decyzja pod wpływem chwili. Wypłenienie dwóch oświadczeń i dwóch stron formatu a4 z krateczkami tak/nie, które trzeba było zaznaczyć. Kilka pytań o wirusa południowego nilu, kiłę, operacje, przebite części ciała. Później badania i.. Dziś oddałam pierwszy raz krew - upuszczono mi 0,45 litra, a książeczkę honorowego dawcy krwi przyślą mi do domu.
To jest jak nałóg. Już po pierwszym razie czuję, że będę ratować ludzkość regularnie oddając krew.

Poza tym tęsknię permanentnie i namiętnie.
I want you touching me
I feel you are touching me

..na granicy [rozkosznego] obłędu.

I boję się. Oj, boję!

There are no comments on this post

Leave a Reply